Słonik

cze. 24th | Dodane przez: 0 komenarz(y)

Przez pustynie idzie beduin. Nagle z oddali słyszy wołanie: „Cip! Cip! Cip!…”
Podążając za głosem doszedł do wydmy. A za wydmą leży na grzbiecie słoń i woła: „Cip! Cip! Cip!”
Beduin nie zastanawiając się długo postanowił pomóc zwierzęciu. Przywiązał trąbę słonia do ogona wielbłąda i ruszył.
Słoń stanął na nogach i woła: „Pić! Pić! Pić!”


Nie ma jeszcze komentarzy..

Dodaj komentarz






wykasuj pola


DPS Kluzeka

Uspołecznij się!



+ 100% -

Kategorie tematyczne

Nowe komentarze

Zobacz nasz dom!


DPS Kluzeka

Stowarzyszenie