Z księżycem ci do twarzy

kwi. 9th | Dodane przez: 0 komenarz(y)

MARY HIGGINS CLARK
„Z księżycem ci do twarzy”
a3f6d9e1752a82ffmZaczyna się mocnym akcentem – kobieta budzi się i zdaje sobie sprawę, że jest w trumnie, żywcem pogrzebana. Do ręki ma przywiązany sznurek, który jest przewodem wentylacyjnym połączonym z powierzchnią . Był to średniowieczny rytuał pochówku ludzi bogatych, którzy na końcu sznurka mocowali dzwonek, a przy grobie czuwał człowiek, żeby w razie przebudzenia osoby zmarłej usłyszeć dzwonienie.
Ale czasy współczesne – więc skąd?
Przypomina sobie, że była na przyjęciu i spotkała swoja macochę. Była niemowlęciem jak umarła jej matka – ojciec powtórnie się ożenił. Macocha była dla niej serdeczna i kochająca, czego nie cierpiał ojciec. Z tego powodu rozpadło się ich małżeństwo. Po latach obie  były bardzo szczęśliwe ze spotkania. Macocha zaprasza ją do siebie na przyjęcie i dwutygodniowy pobyt. Przyjeżdżając zastaje otwarty dom i zamordowaną macochę. Odkrywa, że w przeddzień jej przyjazdu macocha zmieniła testament i wycofała ofertę zamieszkania w ekskluzywnym domu starców (pół ml. dolarów), a dom przepisała jej w spadku. Chce dociec skąd taka decyzja. Spotyka się w właścicielami tejże placówki (małżeństwo), którzy jakoby są również zaskoczeni decyzją macochy. Ale to też jest clou całej sprawy.
Gdy dziewczyna znika, jej zaniepokojony przyjaciel zaczyna własne śledztwo , żeby ją odnaleźć.
Dobrze, zgrabnie, ciekawie opisane perypetie bohaterów.
Polecam AKO

Źródło obrazka:http://ksiazki-sardegny.blogspot.com/2011/03/z-ksiezycem-ci-do-twarzy-mary-higgins.html


Nie ma jeszcze komentarzy..

Dodaj komentarz






wykasuj pola


DPS Kluzeka

Uspołecznij się!



+ 100% -

Kategorie tematyczne

Nowe komentarze

Zobacz nasz dom!


DPS Kluzeka

Stowarzyszenie