Krakowianka

sie. 28th | Dodane przez: 0 komenarz(y)

Rzadko mamy okazję podzielić się z Wami naszymi występami i pomysłami na artystyczne przygody. Kilka dni temu Pani Alfreda występowała jako krakowianka w konkursie artystycznym organizowanym przez DPS Helclów. Przy tej okazji przypomniało nam się jak robiliśmy przedstawienie o pięknej Krakowiance w oparciu o piosenkę, którą zna starsze pokolenie. Chcemy się podzielić z Wami tym scenariuszem. Może Wam się przyda kiedyś. :D

KRAKOWIANKA
Narrator: Pod zielonym jaworem,
stoi lipa zielona
a pod tą lipką piękna krakowianka
zbierała kwiaty do wianka.
Piękna była niczym anioł
Każdy jegomość chciał wyjść za nią.
Krakowianka pod lipą siedziała
i kwiaty w wianek wplatała.
Gdy Król się o niej dowiedział,
zaprzągł trzysta koni
i czym prędzej na łąkę przyjechał.

Król: Witaj, ach witaj, piękna krakowianko
Słyszałem żeś nieziemskiej urody
i nie jeden
z miłości do ciebie rzucił się do wody
lecz twa uroda
piękniejsza niż wieść głosi
to też przybyłem tu o rękę cię prosić
tyś piękniejsza jest niż anioł
Niebiosa mi cię zesłały
z miłości do ciebie płonę cały.
Uczyń mi tą łaskę!
Weź mnie króla za męża moja pani
a obiecuję, że szczęśliwą i bogatą będziesz
i nikt cię nigdy nie zrani

Krakowianka:Jestem biedna sierota,
nie mam srebra ni złota
Jestem szczęśliwa tutaj na łące pod lipą
Odjedź Królewiczu wraz ze swoją świtą
Zostaw mnie samą królewiczu piękny
bo prędzej mnie strawi ogień piekielny
niż ja twoją żoną zostanę
i u twego boku przystanę.

Narrator.: Gdy taką odpoweidź król usłyszał
strasznie się o to rozgniewał,
Urażona duma
i złość zaślepiły jego serce.
Zasiadł przy stole i do kata list
napisał od ręki czym prędzej.

Król: Przybywaj kacie, ścinać krakowiankę,
Bo ona królem wzgardziła.
I hańbą jego honor okryła

Narrator.: Gdy kat list otrzymał
topór na ramię zarzucił
i ruszył krakowiankę ścinać
mimo, że smutek
i gorycz w sobie dusił.
Kat przyjechał w czerwieni,
Krakowianka siedzi w zieleni.
Spojrzał na nią z pod kaptura i rzekł:

Kat: Witaj, ach witaj piękna krakowianko
Przybyłem tu by rozkaz króla wykonać
i twe ciało pod tą lipą pochować
Względami króla wzgardziłaś
i tym go bardzo rozzłości.
Lecz ty piękniejsza jesteś niż kwiat
nie chcę by tak cudne stworzenie
stracił świat.
Moje serce dla ciebie bije
Zostań moją żoną
ja cię u siebie w domu ukryję.
Albo wyjedźmy z królestwa
by nie dosięgła cię króla zemsta
Ja cię będę nosił na rękach
tylko zostań moją!
proszę cię na klęczkach.

Krak.: Nie chciałam być królową,
to tym bardziej katową.
Ścinaj, ach ścinaj moją białą szyję
niech ja już dłużej nie żyję,

Narrator.: Kat wstał z kolan
i bez żalu topór do ścinania przygotował
Krakowianka na kolana klękła
surowej miny kata się nie zlękła
Na piersi krzyżyk zrobiła
i ostatni raz na piękne drzewa popatrzyła
Z za konaru drzewa szlachetnego
anioł swą głowe wychyla
rozpościera swe skrzydła nad dziewczyną
i tak jej śpiewa:

Anioł: Krakowiankę ścinają,
Aniołowie śpiewają
Nie lękaj że się piękna krakowianko,
bo Twoja dusza jest w niebie
Tam aniołowie czekają.
Na ciebie!
(piosenka )

Narrator.: Pod zielonym jaworem,
kat wywija toporem
Wtem zadudniły kopyta na błoniu,
wpadł krakowiaczek na koniu.

Krakowiak: Ach ty Kacie, umykaj, umykaj,
Krakowianki nie tykaj!
Bo moje serce ją umiłowało
i na nią długo czekało.
Witaj, ach witaj, piękna krakowianko,
Tyś moja jedyna, cudna dziewczyna
Już się bałem, że w chwili ostatniej
ze śmierci szponów
mą miłą nie wyszarpię
Jednak opaczność Boża nas
od rozłąki wiecznej ustrzegłą
Teraz bądź żoną moją
i się już niczego nie lękaj
Szabelka moja i mój konik
twej czci zawsze będą bronić

Narrator; Witaj, ach witaj, piękna krakowianko,
tańcz z krakowiakiem do ranka!
Nie bój się Króla nie bój się Kata
skrzywdzić cię nie pozwoli szabelka

Krakowianka:
Krakowiaczka moje serce kocha
Krakowiaczka moja dusza pragnie
pójdziemy razem gdzie Bóg
poprowadzi wiernie i odważnie.


Nie ma jeszcze komentarzy..

Dodaj komentarz






wykasuj pola


DPS Kluzeka

Uspołecznij się!



+ 100% -

Kategorie tematyczne

Nowe komentarze

Zobacz nasz dom!


DPS Kluzeka

Stowarzyszenie