Refleksja po wycieczce do Krynicy-Zdrój

wrz. 26th | Dodane przez: 0 komenarz(y)
Refleksja po wycieczce do Krynicy-Zdrój

Tydzień temu byliśmy w Krynicy.Lubimy tam jeździć bo to miejsce ma pewną charyzmę, która przyciąga. Krynica-Zdrój (kiedyś wieś założona w 1547 r. jako Krzenycze) pełna jest atrakcji turystycznych i miejsc idealnych by się zrelaksować. Jeden dzień to za mało by nacieszyć się tym miejscem.

My chcieliśmy zaczerpnąć jak najwięcej z tego miejsca. Myśleliśmy, że nasza wycieczka będzie przyjemna i skorzystamy z możliwości spacerowania wśród drzew. Jednak już gdy dojeżdżaliśmy do Krynicy napotkaliśmy na objazdy przez, które wylądowaliśmy po drugiej stronie Parkowej przez co musieliśmy dreptać z parkingu kawał drogi. Na miejscu okazało się, że cały deptak jest zamknięty i trzeba przemieszczać się pod arkadami krynickich sklepików.

Bardzo nas to zawiodło chodź pocieszyła nas wycieczka na Górę Parkową i posiłek z pięknym widokiem na przyrodę. Mieliśmy piękną pogodę i można było dłużej posiedzieć na szczycie ale byliśmy ciekawi jak zmieniła się główna pijalnia wód mineralnych

Na pierwszy rzut oka już widać było zmiany. Na wejściu głównym pojawiły się bramki a na piętrze fantastyczne kanapy i stoliczki. Kawiarenka też zmieniła swoje oblicze stając się przytulnym kącikiem. Tu można się zatrzymać na dłużej i odpocząć.

Krynica to już góry więc ceny nie powinny nikogo zaskoczyć (nawet te za toaletę!!!). Na każdym kroku widać piękne rękodzieła i pyszne tradycyjne przekąski. Nie ma możliwości by nie wydać troszku grosza.
Podsumowując.
Warto jechać do Krynicy tylko wcześniej dobrze sprawdzić na stronie Krynica-Zdrój czy nie planowane są jakieś przebudowy w centrum. My mieliśmy datę wyjazdu zaklepaną więc jak mówią „musztarda po obiedzie”. Ogólnie fajnie było i za rok znów pojedziemy :)


Nie ma jeszcze komentarzy..

Dodaj komentarz






wykasuj pola


DPS Kluzeka

Uspołecznij się!



+ 100% -

Kategorie tematyczne

Nowe komentarze

Zobacz nasz dom!


DPS Kluzeka

Stowarzyszenie